Monday, November 1, 2010

Pumpkin Patch

I've been dying to take Tavish to a pumpkin patch and the weekend before Halloween was perfect, sunny and 70, so off we went to Cox Farms where Tavish had a ton of fun...
Marzyłem aby Tavish do Pumpkin Patch i weekend przed Halloween była idealna, słoneczna i 70, więc poszliśmy do Cox gospodarstwach, w których Tavish miał mnóstwo zabawy ...



This was the first of many slides that Rafal and Tavish went on...by the end of the afternoon Tavish was ready to slide solo.
Był to pierwszy z wielu slajdów, Rafał i Tavish dalej ... do końca po Tavish był gotowy do slajdów solo.


Tavish loves to throw things...sometimes I think we should have named him Chuck because he just chucks everything...here you can just see him thinking "I've never thrown corn before..."
Tavish uwielbia rzucać rzeczy ... czasami myślę, że powinniśmy go nazwaliśmy, bo tylko Chuck uchwyty wszystko ... tutaj możesz zobaczyć go myślenia "Nigdy nie wrzuca kukurydzy przed ..."



He took a crack at driving a tractor, but then thought I need a real tractor...
Wziął crack na prawo jazdy ciągnika i, ale potem pomyślałem: "I need a prawdziwy ciągnik ...


So we found him this one, doesn't it look like he's shifting gears like a pro? He loved it so much he threw a huge fit when we had to drag him off of it because there were other kids waiting.
Więc znalazł go ten, nie wyglądał on wysokie obroty jak zawodowiec? Kochał ją tak bardzo, że wyrzucił ogromny fit kiedy musieliśmy przeciągnąć go z niego, ponieważ nie było innych dzieci czeka.


He was so parched from screaming we had to take a cider break.
Był tak wyschnięte od krzyku mieliśmy zrobić sobie przerwę cydru.


There were cows to pet...
Były krowy domowych ...


...and funny pink birds.
i śmieszne różowe ptaki.


Wooden trains to climb all over...
Drewniany pociągów wspiąć się na całym ...


We finished it off with a hayride which took us all around the farm and through a spooky barn.
Zakończyliśmy ją z Hayride, które miały nas wszystkich wokół gospodarstwa i przez spooky stodoły.


The funny part is, by the time we got to the pumpkins which were at the end, Tavish was ready for a N-A-P so I didn't even get to take any pumpkin pictures which is what I really wanted in the first place!
Śmieszne jest to, do czasu mamy do dynie, które były na końcu, Tavish był gotowy do NAP, więc nawet nie dostać się do podjęcia wszelkich zdjęcia dyni jest to, czego chciałem w pierwszej kolejności!

No comments:

Post a Comment