Wednesday, August 4, 2010

Not so rosy...


Poor monkey had roseola last week...it all started with a fever, followed by a rash. We had lots of cuddling time and he is pretty much back to normal now.

Małpa Poor miał różyczka w zeszłym tygodniu ... Wszystko zaczęło się od gorączki, z następującą wysypką. Mieliśmy dużo czasu przytulanie jest dość dużo i wróciło do normy teraz.

No comments:

Post a Comment